Jędza
No więc tak opowiem wam co się mi wczoraj zdarzyło. Chyba każdy w klasie ma takiego głupią ,rządzącą się panienkę lub pana która myśli ,że jest pępkiem świata. Nie ? To macie wielkie szczęście ,bo ja i moi znajomi z innych szkół mamy takich. Właśnie wczoraj miałam czekać na mamę w Aurze byłam szczęśliwa ponieważ kocham chodzić do CCC i przymierzać tam różne buty. Ale palnęłam przy znajomych i okazało się ,że ta jędza chce iść ze mną do Aury. I poszłyśmy . I było okropnie ! W CCC mówiła ,że we wszystkich butach wyglądam brzydko ,a ona ładnie i ,że w Reservecie ona była panią sklepikarką i,że ja musiałam wybierać ciuchy ,a ja nie chciałam wybierać ciuchów ja chciałam je oglądać . I to sama ! A jeszcze najlepszego nie usłyszeliście. Ona przetrzymywała mnie w Aurze. Mówiła ,że jest 20 po ,a było za 20 czyli wtedy kiedy miałam już być z mamą. Potem mnie trzymała za rękaw. O Boże jak ja się przestraszyłam . Potem na szczęście mnie puściła . I biegłam jak nigdy do mamy. Była bardzo zła ,ale opowiedziałam jej o tej jędzy i już nie krzyczała. Jak ja się wtedy przestraszyłam. Najgorsza rzecz w moim życiu.
Komentarze
Prześlij komentarz